Zmienia si?, " /> Zmienia si?, " />


Jak "Pory roku" Vivaldiego 
Zmienia si? ?wiat?o w twoich oczach
Powiedz mi ?ycie co? mi?ego
Nie p?d? tak, prosz?, daj odpocz??

?ycie , ?ycie jest nowel?,
której nigdy nie masz dosy?
Wczoraj bia?y, bia?y welon
Jutro bia?e, bia?e w?osy

?ycie , ?ycie jest nowel?
Raz przyjazn? a raz wrog?
Czasem chcesz si? po?ali?,
ale nie masz do kogo

Ka?da rodzina jest jak drzewo
?amie si? chwieje, czas je zmienia
Jak w "Porach roku" Vivaldiego
Szczypta zachwytu, ?yk cierpienia

?ycie , ?ycie jest nowel?,
której nigdy nie masz dosy?
Wczoraj bia?y, bia?y welon
Jutro bia?e, bia?e w?osy

?ycie , ?ycie jest nowel?
Co wci?ga jak rzeka
Chcia?by? dzi? zna? przysz?o??
Lecz musisz poczeka?

?ycie , ?ycie jest nowel?,
której nigdy nie masz dosy?
Wczoraj bia?y, bia?y welon
Jutro bia?e, bia?e w?osy

?ycie , ?ycie jest nowel?
Co wci?ga jak rzeka
Chcia?by? dzi? zna? przysz?o??
Lecz musisz poczeka?