Zimne ?wiat?o gwiazd

ostrzega mnie nie raz
- nie pakuj si? w ten kram,
lecz ja gwiazdom na z?o??
wiem na pewno, ?e kto?
jest tam...

Kto? daleki tak
przesy?a mi swój znak,
nawi?za? kontakt chce
niedost?pny jak ja,
i samotny jak ja
kto wie?
Mój i jego ?wiat
o milion ?wietlnych lat
a mo?e tu? o krok?
Kosmos dziel i nas czy
cienka ?ciana M-3
i mrok...

Ale wiem, ?e on
nawi?za? kontakt chce
i pragnie bym to czu?
?e on dzieli? chce z kim?
tajemnic? sw? pó?

na pó?
H-e-e-ej

nie lekcewa? nigdy
sygna?ów, co
ku sercu mkn?
z ulicy twej

czy z galaktyk zimnych
kto? wo?a tak

Kto? daleki tak
przesy?a wam swój znak,
nawi?za? kontakt chce
niedost?pny jak wy,

i samotny jak wy
kto wie?

Obserwujcie wi?c
rejestratory serc

bo sygna? bije w nie,
mo?e z najdalszych
gwiazd ,

mo?e z najbli?szych miast
kto wie?






By?em ptakiem na mostach,

Co si? w niebo chce dosta?
I spad?em z hukiem a? na dno.

By?em ?wiat?a gr?, cieniem,
Obcym w lustrze imieniem
I pyta?em lustra : To jest kto ?

Ale nawet u rozpaczy czarnych drzwi
Powtarza?em w duchu : Panie, dzi?ki Ci

W domach nocy i w nawach,
Byle szcz??cia móc zazna?,
By?em siebie gotów wyrzec si?.


I wraca?em nad ranem,
W pustym ciele spal zam?t,
A zabawki mn? bawi?y si?.

Ale nawet na kl?czniku ci??kich dni
Powtarza?em w duchu : Panie, dzi?ki Ci

By?em tam, gdzie duch ziemi
Chytrze bawi si? nami,
Mówi : Zobacz, mo?esz zdoby? ?wiat !

Bieg?em po ... dotyk d?oni,
Po paproci kwiat, po nic,
Teraz nagle mam 50 lat.

Ale póki nie braknie nowych dni
B?d? mówi? w duchu : Panie, dzi?ki Ci