Walizki mam ju? spakowane, 

pan zawiadowca daje znak.
Wi?c nie p?acz, kiedy st?d odjad?,
widocznie by? musia?o tak

Na jak?? inn? mleczn? drog?,
zabierze mnie srebrzysty ptak.
Có?, wybacz, zosta? tu nie mog?,
nieznany wzywa szlak.

Kochanie bye, bye, bye
utraci?em raj,
o tym wszystkim dok?adnie ju? wiem.
Jak sobie rad? dam, gdy zostan? sam.
Piosenki tej nie ?piewaj mi ju?-
-to stary przebój.

Cho? mia?a? oczy roze?miane,
nosi?a? super modny jeans,
na moje serce po?atane,
za s?aba by?a twoja ni?.

Nie wa?ne, jak jest przyczyna,
odchodz?, ju? sko?czona gra.
Od nowa ?ycie si? zaczyna,
Spróbujesz jeszcze raz-lecz nie ja.


Kochanie bye, bye, bye...


W ilu domach b?dzie dzi?

Puste miejsce blisko drzwi?
Miejsce, co nie zajmie go
?aden nocny, zagubiony go??.
Bardzo cicha noc.
Rado?? przystan??a w drzwiach,
Nie chc? wej??, cho? dom ten zna,
Wszystko pozbawione barw,
Ka?dy d?wi?k ma dzi? t?sknoty smak.
Bardzo cicha noc.
Znów zasypie wszystko ?nieg,
Prócz pustki po kim?, co
Tutaj zawsze z nami by?,
A teraz nie ma go.
Jakie morza dziel? nas?
Pustynia, czas czy mrok?
Zapada w nas
Bardzo cicha noc.
W ilu domach b?dzie dzi?
Puste miejsce blisko drzwi?
Zdj?cie w ramce, kartka, list,
Zamiast tych, co tu nie mog? by?.

Bardzo cicha noc.
Bardzo cicha noc.
Bardzo cicha noc.